Ogólne

Mało spisz, dużo jesz?

Przyjdę jutro o dziesiątej. Nie za wcześnie? Może śpisz jeszcze o tej porze?? Ingo Ries często słyszy podobne pytania. Zdaje sobie sprawę, że ludzie biorą go za śpiocha z powodu jego nadwagi. Jednak Ingo wcale nie śpi smacznie w nocy. Wręcz przeciwnie, wciąż przewraca się z boku na bok, co chwilę zerka na budzik. Cieszy się, gdy nad ranem do mieszkania wpadają pierwsze promienie słońca. To znak, że zbliża się pora wstawania. Nie wie, że swoje dodatkowe kilogramy prawdopodobnie zawdzięcza problemom ze snem.

Czas snu mieszkańców krajów wysoko rozwiniętych wynosi obecnie około 7 godzin. To o 1?2 godziny mniej niż 60 lat temu. Wraz ze skróceniem wypoczynku nocnego, wzrosła liczba osób z nadwagą i otyłych. Badania epidemiologiczne sugerują, że tendencje te są ze sobą powiązane. Im mniej śpimy, tym większe prawdopodobieństwo, że przybierzemy na wadze. Jak to możliwe?

Głód i chłód
W 2004 roku Eve van Cauter, endokrynolog z University of Chicago, przeprowadziła badanie, w którym młodzi mężczyźni spali tylko cztery godziny lub aż dziewięć godzin. Po zakończeniu eksperymentu wszystkich uczestników poddano badaniu krwi. Okazało się, że brak snu spowodował u nich wzrost poziomu greliny o prawie 30 proc. Substancja ta, produkowana w żołądku, powoduje uczucie głodu.

W 2011 roku naukowcy z Univer­sity of Manitoba w Kanadzie pod kierunkiem Petera Jonesa postanowili sprawdzić, czy rzeczywiście krótki sen zwiększa apetyt. Przez pięć dni z rzędu badacze budzili uczestników eksperymentu po upływie czterech godzin snu; tymczasem osoby z grupy kontrolnej mogły sobie pozwolić na dziewięciogodzinny sen. Naukowcy kontrolowali, co i jak dużo badani jedli następnego dnia na śniadanie. Okazało się, że niewyspani jedli średnio o 300 kilokalorii więcej niż osoby, które się wyspały. Ponadto sięgali po produkty zawierające ?niezdrowe? tłuszcze.

Jako że oprócz nawyków żywieniowych na wagę wpływa także aktywność ruchowa, w 2009 roku postanowiliśmy zbadać, jak ilość snu wpływa na sprawność fizyczną. Okazało się, że badani, którzy spali krótko, poruszali się znacznie mniej i wolniej niż osoby, które spały dziewięć godzin. Innymi słowy, brak snu sprawia, że jesteśmy ociężali.

źródło: charaktery.eu

Facebook